Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
inna Dzień dobry. Kocham Cię
Dzień dobry. Kocham Cię

Oj i znowu mi się nie chciało notek dodawać. . bo tak wakacyjniee jest że lol. ; d haha. ; **** no i molo z nią. ; p miłegoo czytania.;**

 

 

 

założyłam sobie gumkę recepturkę na nadgarstek. za każdym razem, gdy o Tobie pomyślałam, strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję, że to poskutkuje. mój nadgarstek ocieka krwią, a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.




gdy skreślałam Twoje imię, ołówek pękł na pół.




Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach.




`a ja mam orbit dla dzieci, różowe okulary na nosie w dupie wasze opinie i jestem zajebiście szczęśliwa




Żyj tak aby wstyd było opowiadać, ale miło wspominać..




nigdy nie używam słowa "moi" oni wcale nie są moi,
oni są częścią mnie , są tym brakującym elementem serca. <3.



Kocham Cię. Czy coś w tym rodzaju.




Zakochanie jest stanem chorobowym, a podczas choroby nie można zostać samemu. Ktoś musi mierzyć Ci gorączkę.




wciąż cię potrzebuję. tak jak tlenu.




daj mi trochę miłości. może być w tej małej, błękitnej miseczce, która stoi na półce w kuchni.




możesz być. zamiast powietrza.




troche za późno na szczerą rozmowę i tym bardziej za późno na powroty. nie rozpalisz popiołu kochanie.




Nie brakowało mi niczego. Ani jego pocałunków ani dotyku, wspólnych chwil i noszenia na rękach. Nie tęskniłam też za wygłupami, jego zapachem i szerokim szczerym uśmiechem. Na początku nie




' Ty jesteś kimś, kto poda mi kredki, kiedy będę miała ołówek. zrobi naleśniki z uśmieszkiem z dżemu. nie będziesz pytał, bo będziesz wiedział. przejdziesz ze mną na czerwonym świetle. w ostatniej chwili mi powiesz: " Uważaj! Kałuża. " nadążysz za mną do autobusu. odpowiesz równo ze mną na jedno pytanie. będziesz mnie słuchał kiedy coś mówię. i uśmiechał się, kiedy jestem na Ciebie zła. ' i byłabym grzeczna dla Ciebie, przez chwilę.




mieliście tak kiedyś , że nie byliście pewni swoich uczuć ? okropne nie. ;|




Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący sms. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze.




A ty ? Czy jesteś tym typem chłopaka, że gdybym się potknęła i wylądowała na środku chodnika, przytuliłbyś mnie i szczerze zapytał: 'nic ci się nie stało?', a potem dodał: 'Nie martw się. Nadal cię kocham.' ?




szli jak w każde jesienne popołudnie na spacer, zawsze tymi samymi alejami. on, zmieszany niezręczną ciszą, w końcu się odezwał.
- skarbie, czy coś się stało?
- jej oczy napełniły się łzami. po chwili zaczęła krzyczeć.
- czy Ty mnie jeszcze, ku^wa, kochasz?
- ludzie patrzyli się na nią jak na skończoną idiotkę, jednak to ją nie obchodziło. jak przez mgłę, widziała tylko jego.
- dlaczego pytasz? przecież wiesz...
- wpadła w jeszcze większy gniew. w jeszcze większy płacz.
- mam Ci przypomnieć?! właśnie minęliśmy drzewo, pod którym przytuliłeś mnie pierwszy raz. za każdym razem, kiedy przechodziliśmy koło tego dębu, przytulałeś mnie po raz kolejny. mam mówić dalej?!
- nie kocham Cię. - odszedł.




siedząc nad rzeką czekała na niego. wiatr rozwiewał jej włosy a słońce nadało im rudawy odcień. wyglądała nadzwyczaj pięknie. usłyszała kroki. automatycznie na jej twarzy pojawił się uśmiech. nie musiała się odwracać żeby upewnić się że to on po prostu to czuła. po chwili niepewnie usiadł koło niej. nawet się nie przywitał patrzył jedynie w dal. przytuliła go tak jak zawsze najbardziej lubił. siedziała w ciszy wtulona w niego.
- to... to koniec. wykrztusił. jej serce wpadło w arytmię z oczu pociekły słone krople. po kilku sekundach podniosła zalaną łzami twarz znad jego piersi. wciąż na nią nie patrzył. wstał. odszedł.
- jesteś mi tak bardzo potrzebny... wyszeptała.




wyobrażała sobie te wszystkie samotne istoty, leżące tak jak ona w tej chwili i beznadziejnie wpatrujące się w sufit. dlaczego tak musi być?




kiedy zabraknie Cię w moich snach będę wiedziała, że moje uczucie do Ciebie wygasło.




Ty chciałbyś widzieć świat przez różowe okulary. Tu każdy gra w butelkę, tylko nie na żarty.




Pamiętam jego okulary i szelki. Zbierał butelki, pił mleko, miał być wielki.




'Obudził ją sms. Napisał on. Uśmiech pojawił się na jej twarzy . Jednak znikał w chwili czytania wiadomości "słuchaj.. nie mogę tak dalej" ee.. co się dzieje ? "..ja.. ja już cię nie kocham ! nigdy nie kochałem" coo ? Po tym wszystkim co przeżyli on nie kocha ? jak może.Przecież byli idealną parą. Każdy zazdrościł im tej 'miłości'.. planowali przyszłość.. chcieli zbudować biały dom mieć psa i gromatkę dzieci. a on tak po prostu pisze, ze jej nie kocha ?! .. Dziewczyna wyłączyła telefon. Zawalił jej się świat. wszystko co było dla niej najważniejsze straciło sens. I co teraz ? Wyszła z domu cała zapłakana. Łzy spływały wraz z jej ciemnym tuszem .szła trzęsąc się, nogi jej się uginały ale szła. Poszła w miejsce gdzie chodzili razem. Nad jezioro. usiadła i przed jej oczami przewijały się wszystkie wspolne chwle. Pierwszy pocałunek ? Pierwsze "kocham cię" .. nie wytrzymała. Wskoczyła do wody. Nie przeżyła. On tymczasem wysyłał jej sms "Prima aprilis kochanie :*"




Nagle ufasz i wierzysz bezgranicznie.




nigdy. nigdy nie będzie lepszego.
zawsze wracam myślami do jego uśmiechu, do jego zachowania.
już na zawsze będzie moim ideałem.




bo to jest taki typ chłopaka - w stylu
"mamo, ukradli mi lizaka" !





a potem powiedziałam mamie, że nie chce już innych
kolegów.
że lubię bawić się tylko z Tobą.
że Ty w piaskownicy mi wystarczasz. < 3




Nagle pada kilka słów, odwracasz się i sama nie wiesz gdzie iść, każda ze znanych dróg wydaje się zła.
Najchętniej usiadłabyś na krawężniku zanosząc się płaczem.
Brzmi  znajomo, prawda?




chciałabym mieć pilot do sterowania jego humorkami .




obiecaj mi,że widzę Cię ostatni raz..




Ty jak takie dziecko pokochałeś kogoś bardziej.




Nie ma nas dla siebie.




mam słabość do Twojego uśmiechu.




. słowo ' kocham' to magiczne słowo .. nie mówi sie go do byle kogo ..




Promocja się skończyła - już nigdy nie oddam serca za pół ceny.




Potem sam się znajdzie powód, by zwątpić, czy to się opłaca.
Znajdziemy powód by odchodzić, i sto powodów żeby wracać.




"O czym mam mówić o zwycięstwie? Ponosisz klęskę kiedy nie masz z kim dzielić się szczęściem..?




Siedzieli razem, na ławce w parku.
Rozmawiali, żartowali i trzymali
Za ręce. Wyglądali na tak zakochanych...
Wyglądali na takich szczęśliwych.




gdybym umierała - też byś napisał, że jutro?




Jak to jest, powiedz mi. Patrzysz na dziewczynę i widzisz, ze jest brzydka.
Cholernie brzydka. Powinna zacząć wyrywać brwi, zrzucić parę kilo i zafarbować odrosty...
jej ciuchy też pozostawiają wiele do życzenia. Jednak to ona do cholery jest szczęśliwa,
i wtula sie w jakiegoś pajaca na zdjęciu na naszej- klasie. Może on tez jest brzydki.
Ale ty sobie możesz zrobić co najwyżej zdjęcie z drzewem. Bo mimo, że jesteś ładna to nikt nie chce z Tobą być.
Nikt kto jest Ciebie wart. Bo ludzi nie obchodzi Twój charakter,
a faceci chcą się jedynie z Tobą ''ciumciać''.




' Ken i barbie. oszukani , myślą że sa elitą,on zwykłym dupkiem,ona zwykłą dziwką.




kocham cię. bez znaków zapytania. bez wykrzykników. bez żadnego 'ale'.




Smutna dziewczyna na ziemi siedziała. Tylko muzyka jej płacz zagłuszała. Jeszcze przed chwilą uśmiech uroczy, a teraz zaciśnięte usta i zamknięte oczy. Znak życia tylko łzy dają, które płyną po policzkach i nie przestają...




Ufasz mi? - zapytał, patrząc w jej delikatną twarz, pełną zwątpienia i niepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłoń, mówiąc: - Prowadź.




'Ulica była brudna, chodnik nieco zimny. A ona była zbyt smutna, by zwracać uwagę gdzie płacze.'




-Ciii... Słyszysz?
-Co?
-Zgniatane marzenia, topiącą się nadzieję i umierającą miłość.




'Najlepszą rzeczą jaką możesz zrobić, będzie to jak mi wszystko wytłumaczysz i jak na myśl o "Was" nie pęknie mi serce.'




Czemu mam wrażenie, że wszystkie piosenki pisane są o mnie?




Lubię uświadamiać sobie, że Twój głos, dotyk, zapach, śmiech - to wszystko jest dla mnie.




On tu jest, przy mnie. I wiem, że będzie. Pomimo wszystko.




jestem jak dziecko. Ale wiesz czemu ? od momentu gdy dowiedziałam się ze lubisz dzieci , bawię się uczuciami jak ty , buduję i niszczę , gryzę i kopie , ale wiesz co ? Twoje serce .




byłam naiwna , ale widocznie tak musiało być żebym przejrzała na oczy matole ;)




było , minęło ,ej koleś w dupę mnie pocałuuj :*.




' Że nie ma mnie obok Ciebie, potraktuj to jak ferie.! <33




chociaż nie byłam tą najlepszą panienką w szkole , chociaż nie byłam najładniejsza najbardziej popularniejszą,  i nawet nie byłam ubrana tak ladnie jak te wszystkie laski. Nie miałam swojej paczki z którą siedzieliśmy przy fontannie zajadając przysmaki. ale miałam przyjaciół , prawdziwych. mimo tyle braków na które w tym wieku chłopaki patrzyli najczęściej , zauważył mnie,a ja nawet o nim nie śniłam..pokochał mnie, tuląc mnie do siebie i czule mówią ,że nie musze mieć tego wszystkiego żeby być dla niego wyjątkową. powiedział też że mogę być brzydkim kaczątkiem , mieć we włosach milion kołtunów , nie siedzieć przy fontanie i nie mieć najlepszych ciuchów. Tylko , żebym przy nim była zawsze ,  a wtedy on będzie przy mnie. I wszystkie braki jakie mamy wspólnie, uzupełnimy WSPÓLNIE <33333333333.




Kocham cię, tak ci to wyrażę.




przyjaciele , to po prostu ci o których najlepiej się wyrażasz, o których myślisz czy w tej samej chwili myślą o tobie , i ci którzy zawsze, ale to ZAWSZE  ci pomogą.!




widze cię z daleka,  to  nic że jakieś kilkadziesiąt metrów odemnie , już cię czuję, tak , czuję cię wszysktimi zmysłami,  tak właśnie na mnie działasz..




nie pozwolę żeby świat zabił we mnie marzenia.




Chciałabym, aby wymyślono sposób na butelkowanie wspomnień - tak jak perfum.
Żeby nigdy się nie ulotniły, ani nie straciły świeżości.
Żebym w każdej chwili mogła otworzyć buteleczkę i przeżyć to jeszcze raz..."




co do cholery jest z tą miłością?




proszę, nienawidź mnie. tak będzie prościej.




Zabierz mnie tam gdzie niebo zawsze jest niebieskie.




zabierz mnie do krainy , w której chmury są z bitej śmietany a drzewa z wielkich kolorowych lizaków pokrytymi polewami różnymi kolorami tęczy ;**.




nasze imiona ilustrowane na wielkiej tęczy ;* . naszej tęczy kolorów.




równie dobrze moglibyśmy być nieznajomymi, prawda?




papierowe twarze wdarły się do mojego raju.




' mój jedyny cel : być z Tobą na wieki. <3




' a Ty złapiesz mnie za rękę i nie puścisz nigdy więcej. <3




' niech świat się zatrzyma. jestem szczęśliwa ! <3




' nadajesz sens mojemu życiu. <3




' w krainie fantazji gdzie marzenia zawszę się spełniają. <3




I szczerze mówiąc to nigdy nie spodziewałam się ,




że wszystko to, czego szukam, zostało ukryte właśnie w Tobie.




pośród miliona obcych twarzy szukała tej jednej,




której uśmiech znała lepiej niż piosenki happysad.




Tak właśnie tak.



Dałabym się pokroić, poćwiartkować, rozczłonkować, żebyś mnie kochał...




nie jesteś moją kokainą, ani żadnym narkotykiem...
jesteś moim dilerem, który daje mi każdego dnia dawkę miłości <3




tak wiele rzeczy powinnam Ci powiedzieć. wyliczyć, ile to razy o Tobie śniłam i ile razy nie mogłam przez Ciebie zasnąć. udowodnić Ci, że mam uśmiech przeznaczony tylko dla Ciebie.. i spojrzenie takie też mam.'




'a co byś powiedział, gdybym przyjechała z jednego końca świata, aby zobaczyć Twój cudowny uśmiech i wróciłabym na drugi koniec, aby poczekać aż mnie pokochasz?'




bo nasze uczucie, w gruncie rzeczy, nie wyróżnia się niczym szczególnym.
' jedno miejsce , wiele wspomnień. <3




Czuję każdy centymetr mojego serca, kiedy nie ma Ciebie blisko.




jej obojętny ton głosu doprowadza go do szału. on nie lubi być ignorowany. cały czas w centrum uwagi, co mu właściwie odpowiada. w teatrze życia na scenie, jako jeden z głównych bohaterów, a ona preferuje ostatnie miejsca na widowni. jest jak krytyk, który po zakończonym spektaklu nigdy nie bije braw, tylko wytyka choćby najdrobniejsze błędy.




ludzie robią ze swojego życia wieczny bal przebierańców.Cały czas udają innych i skrywają wszystkie emocje pod maską.




-kocham cię.
-dlaczego ?
-może dlatego ,że jestem głupia.




to obłęd sercowy , bez porównania z niczym < 3




najgorsze uczucie świata ? czuć się źle i kompletnie nie wiedzieć dlaczego.




a jednak kręci cię ... to życie.




ty masz na twarzy uśmiech a ja na sercu bliznę.




a mój brzuch to nie brzuch ,tylko jedno wielkie stado motyli ;d




ty nigdy nie pomyslałeś , że ta dziewczyna  , może być silna.




mówiąc ' jesteś tą jedyną' o 18 masz randkę z inną.




pociągasz mnie wszystkim , bez dwóch zdań <3




moje życie bez ciebie jest jak herbata bez cukru.




gdy cie nie ma , nawet budyń malinowy nie smakuje tak jak kiedyś  ,  a przecież tak go uwielbiałam.




chce na niego patrzeć całą noc i dzień  ;**




schrupię twój uśmiech jak tony ciasteczek ;)




Ciebie,Ciebie ,Ciebie.




szczęście chowa się wśród zwykłym dni.




zdaje się, że mnie przepraszasz , zdaje się że cofasz wszystko to co powiedziałeś.




i tak to było , pocałować dziewczyną z pogiętą koroną.




dla ciebie mój szept gdy budzi sie dzień, dla ciebie mój smutek ,zatrzymaj sie więc.




tak bardzo pragnąłeś ,byle kogo, oprócz mnie.




powiedziałeś że nigdy nie wrócisz ,a jednak tu stoisz.




bo teraz należymy do siebie , na zawsze zjednoczeni razem ,jest w Tobie cząstka mnie, i szczerze :bez Ciebie moje życie byłoby do bani.




Może byłam głupia żegnając się z Tobą ,może byłam głupia wyrywając się do sprzeczki ,wiem że mamy problemy, ale ty też jesteś nieźle roztargniony w każdym razie zrozumiałam że :Bez ciebie jestem nikim.




a 'cześć' na ulicy będzie szczytem twoich marzeń związanych ze mną.




byłeś idealnym fragmentem w moim życiu , dobrze że nie ostatnim




nie zmieniaj się, nic więcej nie chciałam.




w tyłku mam  wakacyjną pogodę ,gorzką czekoladę i twoją glupią obojętność.




i mieć cię na dzień dobry i na dobranoc ;*




ty, ty ,ty i jeszcze więcej ciebie <3




Jeśli twoje serce było by naprawdę złamane, nie żył byś.więc się zamknij.




Mogłabym być słodka i nie wkurzać się wcale i gdybym była ciastem to wylizałbyś talerz .




Skłamałabym , twierdząc , że o nim nie myślę .
Myślę.




Potrafię tęsknić każdym centymetrem, mówiłam Ci o tym ?




chciałabym żyć pięć razy. urodziłabym się wtedy w pięciu różnych miastach, jadłabym różne potrawy i miałabym pięć różnych przyszłości. i... zakochałabym się w tej samej osobie. <3




nie ma prawdziwych przyjaciół. są tylko ludzie rządni nowych wiadomości. proste.




zróbmy małe doświadczenie. Dodajmy tego pana do tej pani i zobaczymy, co z tego wyniknie. Czy otrzymamy Miłość?




Właściwie to zawsze chciałam powiedzieć Ci że masz piękne oczy i uśmiech. A w ogóle to Cię kocham.'




'Od dziś zapisuję się na fitness, basen, lekcję gry na skrzypcach i osiedlowy klub szachowy. Nie myśl sobie, że to dlatego, że chcę sobie zapełnić pustkę po Tobie.'




-Kocham cię bardziej niż wszystkie inne rzeczy na świecie razem wzięte .Czy to ci nie
wystarcza .?
-Wystarcza .I staczy na wieczność < 33 .'




patrzyła na Twoje zdjęcie, idiotka. Myślała sobie, że wrócisz, że będziesz, że zawsze... prawie czułeś jak dotyka Cię przez papier, widziałam to w niebieskim spojrzeniu. Nie wiedziała, że jesteś już mój, musieliśmy jej wysłać papierowy samolot, ale wiesz: czasami porywa je wiatr...




' To Przez Ciebie zaczęłam palić,
chociaż wiesz, że nienawidzę zapachu papierosów '




Pokaż mi jak bawić się uczuciami.
A będziemy jak dzieci bawiące się zabawkami. ^




Gdyby frajerstwo dodawało skrzydeł, już dawno byś odleciał.




Młodość to jest taki kuferek, taki bagaż na całe życie.
Im więcej uda Ci się do niego upchać,
tym więcej będziesz mogła w przyszłości z niego wyjąć.




a ja wole być tą niegrzeczną. ;D




Mogę być Twoją Księżniczką? Malutką dziewczynką w za dużych bucikach..
i naprawdę szczęśliwych oczkach? Z rozmazaną szminką i noskiem w czekoladzie?
Czułą, delikatną, rozmarzoną i prawdziwą.. Słodziutką jak cukierek?
Ty byś był Moim Księciem.. MOGĘ?




Innym rytmem dziś gra muzyka naszych serc.




spojrzała na metkę świata:
Made in China.




bądź dobra i pamiętaj , że dobro na tym świecie zawsze zwycięża.




tęczowe wspomnienia <3




największym sukcesem będzie to  że będę umiała odmówić tobie.




gdyby część jej mózgu potrafiła od TAK wymazać część wspomnień.




napisze ci mój numer telefonu i włożę go do czerwonego balonika i puszczę niech leci z wiatrem. Tak dzisiaj księzniczki szukają swojego księcia.




niesforna księżniczka dumnie krocząca przez świat.pyskata, bezczelna , mająca dużo wad ! ;d




widzisz ?
rozjechali mi księcia ;d



nie myśle o raju , miłości nie ma dziś , nie oczekuję czarów - po prostu daj mi żyć ! ;]




zazwyczaj nie mam smutnych oczu  ,ale za zazwyczaj nikt nie kroi mi serca.




i wiedzieć że będę miała cie jutro w przyszły poniedziałek i w wigilię . rozumiesz?




-czuję że powinnam cię kochać..
-szkoda, że nie kochasz.
-to zrób coś bym pokochała..




-czym jest w końcu klamstwo ?
-prawdą w masce.




-a jeśli okaże sie że to wszystko to sen ?
-nie pozwolę ci się obudzić.




-Im bardziej starałam się na Ciebie nie patrzeć, tym bardziej tonęłam w Twoich źrenicach.




-Był jej obsesją i lekiem.. Nienawidziła Go i uwielbiała..




-A teraz pozostał niesmak i gryzące wyrzuty sumienia.




-Psiakrew! Zakochałam się! Cholera jasna! W dodatku szczęśliwie!




-Jesteś architektem moich snów, projektantem uśmiechu, wynalazcą szczęścia.




-Po co dałeś mi klucz do swojego serca, skoro teraz zmieniłeś zamek ?




-Dopiero po rozstaniu kobieta uświadamia sobie jak wiele alkoholu może przyjąć jej organizm.




-To było takie kiczowate i romantyczne zarazem




-Nawet nie zauważyłam kiedy przestałam czekać na smsy od ciebie




-A włosy pachną mi wczorajszym dniem.




-Uwielbiam te Twoje słodkie SMSy. Są dla mnie nagrodą za ciężko spędzony dzień.




-Ten facet potrafi zniknac z mojego zycia, a potem sie z nim pojawic, kiedy mu to pasuje.




-Mógł zrobić jeden krok by ja mieć. Nie zrobił




-Nigdy nie dałeś mi szansy odkryć tajemnicą, którą byłeś.




-Postaram ci sie zaufac, bo razem mozemy byc wyjatkowi, a osobno zwyczajni.




-Chciałam tylko ciepła, a dostałam piekło..




- masz problem , że ddycham Twoim powietrzem ? to złap je w słoik i przyklej cenę ..




Początki są zawsze trudne, więc czemu zawsze płaczemy na końcu ?




prostytutka to zawód , dziwka to charakter ;]




strach to tylko przymiotnik ; DD




miłość po prostu jest. bez definicji. kochaj i nie żądaj zbyt wiele. po prostu kochaj.




i obiecuję Ci dziewczynko - jeśli kiedykolwiek staniesz mi na drodze do szczęścia, nie zawacham się przyjebać Ci tak , że własna matka Cię nie pozna. ;]




ustawiłaś opis " KC :*" i uważasz, że to jest miłosć? mylisz się maleńka. miłość jest wtedy gdy On patrząc w Twoje oczy widzisz w nich za każdym razem coś innego, coś co coraz bardziej Go przyciąga a zarazem inspiruje. miłośc jest wtedy gdy dotyka Cię , a Ty nie czujesz ani trochę skrempowania. miłośc jest wtedy gdy ufasz mu bezgranicznie , a On Tobie. nie wszczynacie kłótni o to , że spędziliście osobno wieczór w niewiadomo jakim towarzystwie. miłość jest wtedy gdy mówiąc mu : ' obawiam się .. ' nie musisz kończyć , a On wie , że ma być wtedy przy Tobie. miłość jest wtedy  , kiedy na dworze jest bardzo zimno , On ściąga bluze i daje ją Tobie, abyś tylko nie zmarzła. miłosć jest wtedy, gdy Ty płaczesz, On nie mówi Ci : ' będzie dobrze ' tylko stara się zrozumieć dlaczego jest na tyle źle , że płaczesz . rozumiesz już na czym polega miłosć?




siedziała. zastanawiając się: kim dla Niego była?




i kiedy prawie wszystko sobie poukładałam, ktoś wykrzyczał mi Twoje imię w twarz.




nie odpisywał tak długo, że za błogosławieństwo uznałaby odpowiedź: spier*alaj.




I co sobie myślałeś? Że Twoja zabawa marionetką będzie trwała wiecznie? Że nie będę potrafiła powiedzieć "dość"? To nie ta bajka.




Może nie jest mi sądzone zaznać szczęścia, ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę zaryzykować.




mamo, dlaczego to spotyka właśnie mnie ? przecież pije mleko i jestem grzeczna.




i wiesz? chciałabym, by on kiedyś żałował, że mógł mnie mieć - a nie miał. żeby kiedyś zobaczył, co stracił.




jest źle, ale nie fatalnie.




Kocham Cię. Czy coś w tym rodzaju.




Każdy Twój uśmiech i spojrzenie skierowane w moją stronę sprawia, że cieszę się jak małe dziecko, kiedy dostaje nową zabawkę.




Teraz role się zmieniły. To ja do Ciebie przychodzę, gdy nie mam co zrobić ze zbędnym czasem. Jakie to fajne...




Z dumą chcę powiedzieć, że w moich oczach straciłeś już termin ważności. Jesteś do wyrzucenia. Wyleczyłam się z Ciebie. Forever & ever.




Rzygam Tobą. Nie mam już na Ciebie tak wielkiej ochoty, jak wcześniej. Gdy tylko Cię widzę, mam ochotę jak najszybciej Cię przytulić, grzmotnąć Ci z lewego sierpowego.




pluszowy miś to twój konkurent . Macie wiele wspólnego :Obaj jesteście do ściskania, do gniecenia, do serca, do targania. Tylko , że miś jest zawsze przy mnie. 1:0 dla misia.




najbardziej kocham Cię o czwartej w nocy kiedy ja nie śpię a Ty nie zasypiasz.




przykazania miłości wypisane na nadgarstkach  .




znając moje szczęście, to gdybym wysłała ci serce pocztą, listonosz zgubiłby paczkę.




- Czy możesz mi wyjaśnić, skąd to się u Ciebie bierze?
- To proste. - Rozłożyłam ręce. - Jesteś dla mnie ważniejszy niż wszyscy inni. I dałeś mi siebie samego. Na samo to sobie nie zasłużyłam, a co dopiero na jakieś prezenty od Ciebie. Tylko jeszcze bardziej zakłócają równowagę.




razem z tuszem do rzęs spłynęło wszystko. ciągły strach, troska i... miłość. a mówili, że to wodoodporne.




szczęście fajnie wygląda na plakatach i billboardach.




- jutro wezmę Cię do siebie.
- Do rodziny?
- Tak.
- A jeśli im się nie spodobam?
- Nie martwisz się o to, że idziesz do domu pełnego wampirów, tylko o to, czy cię zaakceptują? - zaśmiał się.
- Fajnie, że Cię rozbawiłam.





Zadajesz sobie pytanie czy kiedykolwiek znajdziesz kogoś, kto zaakceptuje Ciebie taką jaka jesteś. ?  




kiedyś myślałam , że Cię kocham . ale .. kiedyś myślałam też , że jeśli nie zjem obiadu porwą mnie kosmici . no wybacz




byłam Twoją zabawką na baterie. Gdy się nudziłeś, wyciągałeś mnie z pudła w kącie i robiłeś co tylko chciałeś. Nie obchodziło Cię to, co czuję. Dla Ciebie ważne było tylko to, że jakoś zapełnisz sobie zbędny czas. Nie musiałeś mnie nigdy ładować. Samo to, że mogłam z Tobą spędzać czas gwałtownie ładowało mnie od środka.




czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się budzić w nocy, a potem godzinami myśleć o tym, że to był tylko piękny sen? Czy zdarzyło Ci się płakać po usłyszeniu jakiejś piosenki? Czy miałeś tak, że każde miejsce przypominało Ci niespełnione marzenia i przyswarzało wielki ból? Nie? To nie pierdol, że wiesz jak się czuję.




a najgorsze jest to, że pojawiasz się jak jestem ostatecznie przekonana, że o Tobie zapomniałam.




chociaż tutaj spokojnie mogę napisać, że Cię kocham. Przecież i tak się nie domyślisz, że chodzi o Ciebie...




ej, znam Cię z mojego własnego słownika! Jesteś zaraz obok słowa 'łał'.




przepraszam, że czasami unikam odpowiedzenia Ci `cześć`, że nie patrzę Ci prosto w oczy, gdy z Tobą rozmawiam i wszelkie spotkania omijam szerokim łukiem. Ja po prostu nie chcę sobie robić nadziei. Nie mam zamiaru leczyć się z Ciebie całymi miesiącami, a później w ciągu kilku minut zmarnować tego, nad czym tak mocno pracowałam.




- musisz przyjechać, potrzebuję pomocy!
- Co się stało?
- Mój miś jest w praniu i nie mam z kim spać, a jestem pewna, że dzisiejszej nocy wielkie potwory wyjdą z szafy i będą chciały mnie zjeść!




- bez wody można żyć 3 dni, bez jedzenia 7. A ile można żyć bez miłości? Miesiąc? Dwa? Cały rok? - zapytała zaciekawiona.
- Baaardzo długo. Spójrz na mnie, przecież dalej żyję. - odpowiedziałam bez uczuciowo.





Ciekawe czy ty czasami, tak jak ja, gdy kładziesz się spać i sięgasz po telefon, tak jak ja, piszesz 'dobranoc skarbie' , tak jak ja? Patrzysz się na ekran z łzami w oczach i tylko lekko głaszczesz opuszkami palców klawisze, choć wiesz ze niepotrzebnie tęsknisz? I wiesz już ze nigdy więcej nie wyślesz tego sms-a osobie, która kiedyś była dla ciebie wszystkim, bo jej już nie ma w twoim życiu ... Szybko kasujesz tekst i wyciszasz dzwonki, aby nikt cię brutalnie nie obudził. Z niespokojnymi myślami układasz się wygodniej i zasypiasz ze smakiem tych pamiętnych pocałunków na ustach ...




lubię takie pieprzone
drobne rzeczy,
jak trzymanie za rękę
i szczery uśmiech.




- ups. chyba się zakochałam
- moje kondolencje,




podoba mi się to, że mogę sobie poudawać, ze Cię mam , że
Cie znam i coś tam. < 3




uwielbiam , kiedy starasz się nie zerkać , lecz to silniejsze od Ciebie .




jesli masz wszystko oprócz serca.
to tak jakbyś nie miała nic.




Gdzie jesteś?
Potrzebuję cię




It’s worth havin’, it’s worth fighting for..
Jeśli to jest warte posiadania, warte jest też walki.




We gotta fight, fight for this love
Musimy walczyć, walczyć o tę miłość..




and you always knew that it wouldn't be easy
I zawsze wiedziałeś ze to nie będzie proste.




cause when I'm with him, I am thinking of You, what You would do if You were the one.
bo gdy jestem z nim, myślę o Tobie, co byś zrobił, gdybyś to był Ty.




He kissed my lips I taste Your mouth..
Pocałował mnie, a ja czułam jakbyś Ty mnie całował..




You won't come here. And bust in the door. And take me away..
Nie przyjdziesz tutaj. Nie wyważysz drzwi. Nie zabierzesz mnie..




and I understand that even though Your gone, live goes on.
It goes on without You, Baby..
i rozumiem, że nawet jeśli odejdziesz życie nie przestanie trwać.
Ono żyje bez Ciebie, Skarbie..




ale samo jego imię niczego nie wypełni, same jego przychodzenia, odchodzenia niczego nie załatwią. Ja chcę wiedzieć. Chcę, żeby mi to powiedział raz, drugi, dziesiąty! Żeby powtarzał ciągle. Chcę móc przesuwać palcami po jego twarzy i wiedzieć, że jest to moja twarz. I chcę razem z nim iść w to nieznane, tajemnicze, co jest przed nami, odległe i bliskie jednocześnie.




Konsekwentnie doprowadzała do końca wiele spraw w swoim życiu, tyle że nie były to sprawy istotne.




- jaka bede miec pewnosc ze jutro nie odtracisz mnie jak zawsze ?
- bo teraz wiem , ze jezeli cale zycie przelecialoby mi przed oczami, widzialbym Ciebie.




I gdy tak myślę, to tak rozpaczliwie tęsknię za Tobą, że chce mi się płakać. I nie jestem pewna, czy z tego smutku, że tak tęsknię, czy z tej radości, że mogę tęsknić.




a on tak nagle zatrzymał sie na wgłębieniu pod jej uchem i delikatnie muskał ustami to miejsce zachłannie, wdychając woń herbacianych, zmieszanych z zapachem jej skóry, perfum. skad w Nim tyle czułości?
diagnoza jest prosta: miał dla niej dwa serca, trzy może nawet...




ostatnio zaczęłam uświadamiać sobie,że moje życie jest jakieś powierzchowne. Zamiast żyć , prześlizguję się obok tego,co istotne. Nie wiem, co jest istotne, bo nie mam czasu, by się temu przyjrzeć, dotknąć, dopasować do siebie. Ciągle jestem w biegu. Mój świat to jedna wielka karuzela i od jazdy na niej szumi mi już w uszach i robi mi się niedobrze.




Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat.
użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu!
Serce może zaczekać...




Nie mogę zasnąć, trzymając w ręku telefon, ciągle odblokowując klawiaturę - a nuż, może jest sms, może nie było słychać dźwięku.. Bagatelizuję wszystkie inne sprawy, tylko dla tej jednej, chociaż doskonale wiem, że jest ona pozbawiona sensu.




A teraz piję toast za Twoją trumnę. Oby wykonano ją ze stuletniego cyprysu, którego ziarno zostanie posadzone w tym tygodniu . . .




- Wiesz, moim zdaniem wszyscy jesteśmy jak myślnik, taka krótka kreseczka.
- Jak co?
- Myślnik. Na nagrobkach umieszcza się datę urodzenia, myślnik, i datę śmierci. Życie to jest myślnik. Chcę, żeby w moim przypadku ta kreseczka coś znaczyła.




gonię palcami jak najwięcej ciebie,
kto jeszcze nie jest świadomy choroby,
którą ludzie nazwali miłością?




I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym.
Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś.




Teoretycznie mogę spróbować i dostać wszystko.
A praktycznie?




Jestem Tobie zakazana. Zrozum to w końcu. Nigdy nie będziemy mogli być razem...




'Kiedyś będziemy razem' - tym złudzeniem karmie się od zawsze...




Uwilbiam w Tobie to, że to Twoje 'coś',
które każda dziewczyna w Tobie widzi, jest tylko moje, tylko dla mnie..




mówią, że jestem bez uczuć. nie wiedzą, że wszystkie oddałam Tobie.   




I trwają tak - z twarzą przy twarzy, czując do siebie nieodparty pociąg..




Wie, że straciła sens, choć myślała, że jest silna. wylewa sporo łez, bo wie, że nie zasłużyła.




mój mózg, zalewany systematycznie endorfiną
przez ostatnie kilka dni wreszcie zaczął pracować o własnych siłach.
dobrze, że ze mną rozmawiasz,
a Twoje dłonie nadal są w stanie przekazać mi trochę energii w postaci ciepła.
lubię ten stan, kiedy zamykam oczy i czuję wszystko, co się wtedy działo.
moje tętno i oddech się ustabilizowały,
mimo PMSu jestem ogarnięta całkowitą melancholią.
i nieważne, że jedynym co mi się aktualnie układa są włosy.




Ani ja, ani horoskop, ani Wikipedia. Nikt z nas nie wie, co do mnie czujesz.




Nafaszerowałam się czekoladą a tęsknota wcale nie minęła.




Szkoda mi na Ciebie życia...




'Dobrze, że jesteś', a właściwie to i tak Cię nie ma. Nigdy nie było Cię wtedy kiedy najbardziej potrzebowałam Twojej pomocy. Twojego towarzystwa. Może jesteś skończonym idiotą, ale właśnie za tą głupotę Cię tak lubię. Czas będzie płynąć, aż w końcu może być już tylko za późno na pewne sprawy. Nawet nie tęsknie, przyzwyczaiłam się do takich sytuacji jak ta. Tylko czasem odczuwam cholerny brak Twojej osoby w moim życiu. Nawet nie mam już dla kogo mylić 20 g z 20 dag , A robienie placka, czy frytków nie sprawia mi już tyle frajdy co kiedyś. Tak, to wszystko przez te fatalne wspomnienia z Tobą. Może i jestem sentymentalną idiotką, ale kiedyś to docenisz. A co z moim uczuciem ? Stałeś się już dużo mniej ważny niż miesiąc temu. Już nie czuję tego 'czegoś; co sprawiało , że mogłam zrobić dla Ciebie wszystko i bycie przy Tobie było dla mnie obowiązkiem. Dziś już wytrzymam bez Ciebie . Bez czułości okazywanych publicznie. Bo w gruncie rzeczy przez te drobne gesty do mojej osoby pokazujesz, że jednak nadal coś się w Tobie tli. Inaczej byś mnie nie dotykał. Nie całował.




nie mogę powiedzieć, że nie kocham.
ale gdybym powiedziała, że kocham, to byłoby mi głupio.




Czy istnieje jakieś lekarstwo na tą chorobę zwaną miłością?
Nie - dopóki jesteś ty




prawdziwa kobieta nigdy nie powie swojemu byłemu, że jej się nie układa w miłości.




Mój anioł stróż,
Nie obsadził mnie,
W żadnej z głównych ról
W moim śnie.




koniec ze złudzeniami.!
właśnie doszło do mnie to, że mój pies się więcej do mnie uśmiecha niż Ty.




Czułaś się kiedyś podobnie...? Niewidzialne ręce
wyobraźni zaciskają się kurczowo na czymś, czego pragniesz, a nie możesz tego mieć. Cały Twój umysł chłonie te wyobrażenia całą powierzchnią, a serce drży z wrażenia. Czujesz, jak Twoje oczy zasnuwa mgła, a w ustach zasycha. Nie myślisz - mózg objęła mgiełka wyimaginowanej euforii. Masz świadomość tego, że nigdy tego nie osiągniesz, lecz nie możesz się oprzeć pokusie marzenia, bo wtedy marzenia są wszystkim tym, co masz. Powiedz, czy czułaś się już tak...?




wtulam się w inne ramiona...
wmawiam sobie,
że jest mi dobrze.




pomimo cierpienia i smutku pozwoliła mu odejść.tak jak chciał. to właśnie nazywa się miłość.szczęście drugiego człowieka staje się ważniejsze od swojego...




- A gdy znajdziemy się na skrzyżowaniu naszej wspólnej drogi ? Gdzie pójdziesz ?
- Pójdę ta sama droga co Ty. Bo nigdy Cię nie opuszczę, wiesz ? Szukałem Cię przez cale życie. Jesteś tym skarbem do którego wszyscy piraci dążyli, a tylko ja miałem przyjemność go otworzyć i radować się tym niezwykłym szczęściem, jakie mnie spotkało. Mimo tego ze wcale nie było łatwo.




uśmiech pełen uchyleń, poczucie wolności.




Nieokreślone w żaden sposób. niewpisane w żaden schemat




Kocham Cię - tylko tyle wiem...




Chciałam zbyt wiele, dlatego boli aż tak...




spróbuj uwierzyć w nas , chole.rny pesymisto !




I nigdy więcej już do Ciebie nie napisze,ani nie zadzwonie!.. ewentualnie przyjdę..




Teraz patrząc na to wszystko co planowaliśmy, opuściliśmy tak wiele marzeń. Po prostu wyślizgnęły się z naszych rąk.




tak, tak. to zapowiedź mojego odejścia z twojego życia. tym razem na zawsze.




- słyszałem, że świetnie się wczoraj bawiłaś.
- wcale nie, nie mogłam przestać o Tobie myśleć.
- przetańczyłaś z tym pajacem całą noc.
- bo tylko on miał uśmiech podobny do Twojego




- ale on ma dziewczynę.... :(
- nie ma takiego wagonika, którego nie dałoby się odczepić :-)




- Czego szukasz?
- Miłości.
- Ale w szafie?
- A co kurwa, zabronisz?




-wiesz ..kiedyś myślałam że życie jest piękne i że żyje się jak w bajce.
- i co teraz ?
- dorosłam..




-Ale on przecież nie jest przystojny.
-Nie szodzi.
-Jest biedny.
-To nic.
-to czemu z nim jesteś.?
-wiesz co.? Nie liczy się wygląd ani stan konta
A serce nie sługa....




- Kochasz mnie ?
- Nie .
- Dlaczego ?
- Bo ‘kocham’ to za mało , by wyznać to co do Ciebie czuje .




- Kochasz go ?
- Tak
- A on Ciebie ?
- Chyba też
- To w czym problem ?
- W tym , że ja tak nie umiem
- Jak ?
- Na odległość ...




- Co robisz ?
- Czekam na kogoś .
- Na kogo ?
- Na księcia z bajki .
- Marnujesz czas
- Dlaczego tak sądzisz ?
- Życie to nie bajka




- Co za idiota wymyślił miłość ?
- Nie wiem , ale musiało mu się nieźle nudzić .; /




- Poznałam kogoś wyjątkowego
- Kogo ?
- Jest idealny , wprost stworzony dla mnie
- A gdzie go poznałaś ?
- W moim świecie fantazji .




- Co robisz w wolnym czasie ?
- To co zawsze . Siadam na parapecie, wkładam słuchawki w uszy i myślę o niczym ..




Ty jesteś już przeterminowanym szczęściem.




To koniec a na pożegnanie ' Game Over Kochanie '




`Że niby brak mi Ciebie ? No, chyba się chłopczyku przeceniasz.




` i wybuchne Ci śmiechem w twarz, gdy jeszcze raz wspomnisz o miłości .




- Kochanie, już zawsze będziemy razem ..
- wybacz, ale nie mam 10 lat, żeby w bajki wierzyć.




to już `KONIEC, na zawsze.. przykro mi.




teoretycznie jestem. niekoniecznie dla ciebie.




czekałam długo teraz tą swoją 'big love' możesz wsadzić sobie w dupę.




nie patrz sie na mnie , bo znów się zakocham .




czas biegnie zazdrosny o słowa.




jesteś pewien że chcesz trwać u mego boku ? jestem trudnym przypadkiem z nie lada chorobą... chorobą na Ciebie.




Thought I would forget but I remember. I remember and I’ll remember..
Myślałam, że o tym zapomnę, ale pamiętam. Pamiętam i będę pamiętać..




I'll never ever let you leave me
Nigdy nie pozwolę, żebyś mnie opuścił




And you do your best to show me love
I zrób jak najlepiej potrafisz, by pokazać mi miłość.




But you don't know what love is.
Ale Ty nie wiesz, czym jest miłość.




I have heard myself cry. Never again.
Słyszałam swój płacz. Nigdy więcej.




what`s the matter with u man ?!
co jest z Tobą koleś ?




tell You something that I’ve found, that
the world’s a better place when it’s upside down, boy.
powiem Ci coś, co się dowiedziałam.
Świat jest lepszym miejscem, kiedy jest do góry nogami, chłopaku.




ona ma swoja prywatną rzeczywistość, nie jest zatruta chorym światem.




trochę miłości i się człowiek gubi.




nadal zasypiam z długopisem, który Ci zabrałam.. Chciałam Nim pisać na fizyce, chemii i geografii.. ale co, jeśli wkład się skończy..? Myślisz, że potrafiłabym tak bestialsko, bezuczuciowo, beznamiętnie wymienić go na nowy.. albo co gorsza kupić sobie nowy długopis..? o nie, nie mój drogi.




Usiądź. Opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w którym miejscu wbiję nóż i gdzie najbardziej zaboli. Usiądź. Pokażę Ci jak długo potrafisz umierać, jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź! Otworzę Ci bramy do piekła raju..




i spaliła go żywcem.. no wku*wił ją ..   




Najlepszą przepowiednią przyszłości jest przeszłość




Najlepszą droge, którą każdy powinien iść pokazuje przeczucie. Ale nikt nie powiedział, że musi być ona dobra.




Życie jest s*ką, ponieważ jeśli byłoby dz*wką - byłoby łatwe.




i obiecuję,że nigdy z Ciebie nie zrezygnuje.




nienawidzę cię, nienawidzę wszystkiego, co robisz i wszystkiego o tobie. nienawidzę twoich ust w blasku słońca. nienawidzę jak się śmiejesz. nienawidzę sposobu, w jaki na mnie patrzysz i tych wszystkich uczuć. nienawidzę, że zawsze, kiedy cię widzę moje serce szybciej bije. nienawidzę tego, że mam wielką ochotę cię pocałować. nienawidzę tego, że jesteś, bo gdyby cię nie było nie kochałabym cię.




Zapomnę o nim.
Nie będę całe życie rozpamiętywać swojej pierwszej miłości.
Jednak wiem,
że nigdy nie przestanę żałować tego,
że nie miałam szansy tak naprawdę go spróbować.




Marzę o cofnięciu czasu. Chciałbym wrócić na pewne rozstaje dróg w swoim życiu, jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i pójść w innym kierunku.




Twoje wargi drżą
ale twoje oczy patrzą na wprost




"...Rób to co kochasz i co przynosi Ci radość. Jeśli nie wiesz, co przynosi Ci radość, zadaj sobie pytanie:" Co jest moją radością?".
I gdy znajdziesz to i poświęcisz się temu, prawo przyciągania uruchomi w Twoim życiu lawinę radosnych rzeczy, ludzi, okoliczności,
wydarzeń i okazji, a wszystko dlatego, że promieniujesz radością."




'Obiecaj mi, że nigdy mnie nie okłamiesz, że nie zdradzisz, że będziesz mnie chronił, że zatroszczysz się o mnie, że sprawisz, że poczuję się bezpieczna, że zawsze będę się czuła przy Tobie tą jedyną, że będziesz wyczekiwać do następnego spotkania, że się mną nie znudzisz, że będę mogła przy Tobie śmiać się i płakać, że słowo 'Miłość ' nie będzie tylko pustym słowem , że będę przy Tobie szczęśliwa, że powiesz mi szczerze ' Kocham Cię '. Obiecaj, że mi to obiecasz...'




Powiedzmy, że to już koniec, spuśćmy kurtynę. Zbieraj swoje potłuczone zmysły z posadzki w samotności.




zamknęłam serce w starej pozytywce. Nie będzie mi buntować rozumu!




Lubię być sama i lubię dużo myśleć o tym, o czym nie powinnam...




jak mi napiszesz sms'a, żebym wpadła do Ciebie na piwo,
przyjdę wcześniej niż raport




Twierdził, że nie jestem sobą. A gdy ona zaczęła być mną aby odbić mi Ciebie powiedziałeś, że nie ma takiej drugiej jak ona..




za bardzo go kochałam. miłość nie rządziła zasadami logiki...




Są takie związki, że od razu wiadomo: klik - to jest to, ideał, wyjdzie im, to sprawa długoterminowa - zwykle są to związki, w które wchodzi twój były facet, z którym miałaś nadzieję jeszcze się zejść, i jakaś obca dziewczyna.




Bała się go nie kochać. To byłby początek czegoś nowego i nieznanego. Teraz co prawda była nieszczęśliwa, ale przynajmniej znała powtarzający się schemat ich znajomości, co było przynajmniej wygodne.
Nagle uświadomiła sobie, że nie chce go zapomnieć. Był zbyt niesamowitą osobą i za bardzo ją fascynował, aby miała z niego tak po prostu zrezygnować.




Za nic nie chciałabym raz jeszcze przejść przez to, co przeżywałam w ciągu minionych tygodni, ale musiałam przyznać, że dzięki nim doceniałam to, co mam, jeszcze bardziej niż przedtem.




Boli mnie, boli mnie jak cholera, płakać mi się chce. Boli mnie brak ciebie. Nie sądziłam, że aż tak. Że aż tak bardzo i bez wyjścia.




- Jakoś dziwnie wyglądasz.. chyba coś Cię bierze..
- No.. kur**ca!




dziś nie było nadziei, proszę pana. dziś było normalnie.




Człowiek się nie zmienia, czasem – po prostu - daje się tylko poznać z drugiej strony.




Bale nie są dla samotnych kobiet. One mogą jedynie pochwalić się cudowną sukienką lub stukającymi obcasami, a nie księciem z bajki. A ubranie zawsze przegra z mężczyzną - sama nie wiem czemu. Ubranie przecież nigdy nie zdradzi, nie zostawi, nie porzuci, nie opuści, ani nie zachowa się jak dupek.




- poproszę o taki wieeelki tir czekolady.
- to nie wystarczy już tabliczka ?
- nie dzisiaj.




- przyszedłem zabrać swoje rzeczy.
- a możesz mi przy okazji oddać moje serce?
- to trzymam na pamiątkę.




trzy miesiące później ..
też tęskniła.




15 lat życia.
Marzeń, planów, wspomnień, wyobrażeń.
Setki ludzi, tysiące rozmów, miliony myśli.
A to wszystko nie warte funta kłaków.




Wstań i powiedz: ' to jest może życie. Może jest nudne, jednostajne, monotonne, niewątpliwie jednak jest ono moje. '
I czekaj na śmiechy sfrustrowanych staruszków,
które swoje przegrali, bo nie byli w stanie tego powiedzieć.




' Dziękuję ' - świetne podsumowanie naszego życia.
Wyraża wdzięczność za każdą chwilę, uczucie i emocje,
które dane nam było przeżyć.
Jednocześnie wyraża żal, że to już wszystko,
choć naszym ludzkim sercom ciągle mało.




-wszystko w porządku?
- jak może być w porządku jak nie czuje jego dotyku na mojej skórze.




ludzie tęsknią za całkowitą odmianą , a jednocześnie pragną by wszystko pozostało tak jak dawniej.




- Co byś zrobił,
gdybym Ci powiedziała,
że Cię nie kocham?
Jak byś się czuł ?
- Nie wiem co bym zrobił,
możliwe,
że coś głupiego..
A jak bym się czuł.. ?
obwiniał bym się,
że to ja do tego doprowadziłem,
że to przeze mnie,
rozpaczałbym,
płakał..
- ...
- A czemu pytasz ?
- Żeby Ci uświadomić jak się nie będziesz czuł i
czego nie będziesz musiał robić.




I belive we'll be togeather another day,
another time and place, somewhere someway, we'll meet another day.
Another day belong to us, You and me.. somewhere, someway, another day..
Wierzę w to, że jeszcze będziemy razem któregoś dnia,
w innym miejscu i czasie, gdzieś, w jakiś sposób, spotkamy się znów innego dnia.
Inny, kolejny dzień należy do nas, do Ciebie i mnie.. gdzieś, w jakiś sposób, któregoś dnia..




I can see the way that he is making feel. This way is his love.
I’ve been looking for something like this.
Widzę w jaki sposób sprawia, że się tak czuję. Tym sposobem jest jego miłość.
Szukałam czegoś takiego.




I feel like I'm lost, got nothing left but shadow dreams.
So lonley, I'm holding on to memories..
Czuję się zagubiona, nie mam nic poza zburzonymi murami marzeń.
Jestem taka samotna, jedyne co mi pozostało to trzymanie się wspomnień..




I  just can't take a single step without You.
Nie potrafię zrobić pojedynczego kroku bez Ciebie.




Who was spending the night, oh I wish that I was looking into Your eyes ?
Kto spędza noce jak ja - chcąc spojrzeć w Twoje oczy?




Togeather, I'll never have to be alone. Your spirit gives me hope to carry on.
Gdy będziemy razem, już nigdy nie będę czuła się samotna. Bliskość Twojej duszy daje mi nadzieję, wiem, że muszę się trzymać.




Cause I've seen love die way too many times, when it deserved to be alive.
Bo za dużo razy widziałam, jak miłość umiera, gdy zasłużyła na przeżycie.




Od dwóch lat na znak żałoby po tobie maluję paznokcie na czarno.
Za każdym razem,
gdy spotykamy się przypadkiem,
zerkam dyskretnie na dłonie.
Przypominają mi,
że dla ciebie umarłam.




Obawiam się,
że nie znam dostatecznej ilości słów,
by opowiedzieć Ci,
co do Ciebie czuję.




Gdy już naprawdę nie wiesz co powiedzieć,
zamilcz,
bo nie chcę słyszeć znów tych oklepanych słów :
Wszystko będzie dobrze.




Musze pogodzić się z tym, że są kobiety ode mnie lepsze. Nigdy nie będę miała pięknych włosów, a białą bluzkę zawsze poplamię. Taka już jestem.




Teraz telefon milczy , skasowane wiadomości ..
nie odzyskasz tamtej miłości ..




`nie odbiera telefonów, czasem poza zasięgiem, ale wiem że to tylko po to bym myślała o Nim częściej, więc udaje pretensje, płacze, krzycze, chodziaż wiem, że ma mój numer jako pierwszy na liście.`




zabijam Cię by przestać o Tobie marzyć.




Brakuje Ci tylko jednej osoby. A wydaję się jakby nikogo nie było.




To dziwne, niegdyś cały świat robił wszystko, byśmy ze sobą byli. Teraz ten sam nie pozwala nam się nawet zobaczyć.




Nie obwiniaj świata, spiep.rzyłeś sprawę




On jest wyjaśnieniem kropli łez na mojej gitarze
Jedyną rzeczą, dla której wierzę w życzenia przy spadającej gwieździe..




Dzwoni codziennie uzależniony od jej głosu, dzwoni by ją usłyszeć. I choć wie, że to go zabija, dzwoni codziennie po kilka razy. Dziś schował telefon, zamknął go w szafie, poszedł do pracy..
Zadzwonił z innego.




Do ludzi trzeba wyciągnąć rękę. Trzeba. Możemy się nie doczekać odzewu. Ale jeśli nie wyciągniemy ręki, to odzewu nie doczekany się z całą pewnością.




Sen chodzi bezszelestnie wokół łóżka
Czeka aż zamknę oczy, by powiedzieć mi o Tobie




wiedział, że nabiorę się na jego grę, jeśli będzie tak na mnie patrzył..




trochę głupio mówić ' kocham Cię ' kiedy wiesz że nie usłyszysz ' ja Ciebie też '




Obyś sobie poradził z tym, że nigdy nie dowiesz się wszystkiego..
O mnie, o tym co widzę, w co wierzę.
Jak oddycham, kiedy płaczę.




chodź poudajemy ,że szalejemy na swoim punkcie .




Nie był jej mężczyzną, głównym bohaterem jej filmu. Nie padnie do jej stóp, nie będzie kochać jej i tylko jej. To aktor drugoplanowy, frajer, który zniknie z ekranu przed finałową sceną. A skoro tak było, to ona go nie chciała.




dzisiaj jest pierwszy dzień reszty twojego życia




- zasłaniasz mi światło.
- a Ty mi cały świat.




szczęście polega na tym, by z prostych rzeczy nie robić intelektualnych labiryntów.




ulegam tylko silnym ramionom, czułemu spojrzeniu i słodkim słówkom.




Chłopczyku, czy ty wiesz,
że nie mieć żadnych ubocznych zamiarów w stosunku do kobiety,
to jest wielka nieuprzejmość?




Rozpoznać szczęście,kiedy leży u twoich stóp,
mieć odwagę i zdecydować,by pochylić się,
chwycić je w dłonie... i zatrzymać.
To mądrość serca.Mądrość,która jest tylko logiką,to mało.




Wszyscy mówili ze te oczy potrafią zabijać - On zakochał się w tych oczach...
Wszyscy mówili ze te dłonie potrafią niszczyć - On pragnął dotyku tych dłoni..
Wszyscy mówili ze to serce jest z kamienia - On udowodnił ze potrafi kochać..
Wszyscy oczekiwali zapłaty - On pokazał co to bezinteresowność uczuć...
Wszyscy chcieli pouczać - On cierpliwie słuchał...
Wszyscy potępiali - On mocno przytulał...
Kiedyś wszyscy odeszli - A On?
On pokazał że jest jak wszyscy...




Kto by pomyślał, ze ona jest smutna?
Jak zawsze chodziła z uśmiechem na ustach.




Mogę tylko dłonią dotknąć twego ramienia i szepnąć:
no, dobrze, idź już..




Do tej pory wszytko było proste.
Bałam się, to próbowałam uciec.
Nienawidziłam, to próbowałam walczyć.




Nie potrzeba pozwolić ci iść
lub mówić' do widzenia'
Wiem, że będziesz czekał




nie jesteś dla mnie dobry
wiec schowaj swoje łzy
wstawaj z kolan




świat jest okrutny, lecz nie ma co się rozczulać




tak się na mnie patrzysz, że chyba to i Ty wiesz




Założę Twoją koszulkę i przesiąknę Twym zapachem ..
Powiesz mi jak wtedy ''Będzie dobrze, Słońce''
.. i tym razem będzie !




Jestem wrażliwcem, który czasem desperacko goni za miłością.




Lubię samotność kontrolowaną. Lubię włóczyć się po mieście. Nie boję się, że przyjdę do pustego mieszkania i sama położę się do łóżka. Boję się, że nie będę miała za kim tęsknić, kogo kochać. Potrzebuję ciepła i bliskości.




Uczucia innych zawsze były dla mnie ważniejsze od własnych. Stojąc z boku przyglądałam się cudzemu szczęściu. Nawet Bóg mnie nie rozumiał.




- Czy ty nie masz żadnych uczuć, no nie masz?
- Mam… Gniew.




rozgrzana od twych dłoni,
chwytam nowy dzień.




'Wśród morza ewentualności: tego, co potrzebne, mniej potrzebne i zbyteczne, tego, co przyjemne, a pożyteczne, tego, co szkodliwe, bardziej szkodliwe, a smakowite, tego, co opłacalne, bardziej opłacalne, a krzywdzące drugiego człowieka, tego, co prawdziwe, mniej prawdziwe, kłamliwe, ale dające korzyści. Nie zgubić się w tym gąszczu ani nie rozstrzygać fałszywie.
Nie zgubić się ani na chwilę, ani na miesiąc, ani na całe życie.'




Pierwszy uśmiech, pierwszy napad szalonego śmiechu, pierwsza noc, pierwsza kłótnia, pierwsze pojednanie, pierwsza nuda, pierwsze nieporozumienie, pierwsze nieudane wakacje, pierwsze rozstanie, drugie, trzecie, w końcu to prawdziwe. Potem wszystko od nowa. Tak samo, tyle że z kimś innym..




umieram z bólu, niepokoju o Ciebie, z miłości, z tęsknoty, ze wszystkiego po kolei a Ty.?




Mógł zrobić jeden krok by ją mieć. Nie zrobił...




Westchnąć cicho, kolejny raz powtórzyć 'będzie dobrze, bądź dzielna'.'




"chce, żeby ją kochał, żeby za nią latał, żeby dzwonił, przychodził pod dom (...), żeby robił sceny zazdrości i żeby chciał pójść za nią choćby do piekła. a ona będzie dla niego raz zła, a raz dobra"




Jeśli ludzie niedojrzali mieliby się pobierać, to trzeba byłoby przygotować dla nich specjalny tekst przysięgi małżeńskiej: "Ja, egoista, biorę ciebie, moja naiwna ofiaro, za żonę i ślubuję ci, że w dobrej i złej doli będę się troszczył wyłącznie o siebie i że nie opuszczę ciebie tak długo, jak długo będzie mi z tobą wygodnie”




Ostatnią rzeczą jaką usłyszałam był jego szept
kiedy stanął nade mną uśmiechnięty z kamieniem w ręce.




Cześć Kochanie, czyżbyś stał nad krawędzią ?




Boję się słów niewypowiedzianych.




-Co się z nami stało.?
-Tzn.?
-Kiedyś potrafiłeś zadzwonić do mnie tylko po to, aby usłyszeć mój głos...
-To było zanim...
-Zanim co.?
-Zanim pozanałem ją.!


Głosuj (0)

kOchaam 17:54:23 22/07/2010 [Powrót] Komentuj



Mój ulubiony blog !!! Nie ma opisy z którym bym sie nie zgadzała ;* MAsz dziewczyno Talent !
Kri$hna x$. 12:43:03 12/11/2010
ackb8.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.10.77.8

Hej! Śliczne opisy! <3 Pozwoliłam sobie ukraść kilka ;P

Zapraszam do siebie: http://thetime-of-your-life.blogspot.com
blog co prawda bardziej modowy, ale mam nadzieję, że Ci się spodoba!:)
Pozdrawiam! ;*
Tokarzyna 22:15:21 3/08/2010
aaup75.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.6.23.75






Avatar


Dodaj do Ulubionych
Linki





Ulubieni





Archiwum

2011
Listopad
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień



Księga

Księga Gości 59
Dodaj do Księgi



Inne

Strona Główna
Będą tu opisy na gadu i historyjki.; pp
Licznik: 172534